Problem, gdzie zamieszkają młodzi???

Dodano 4 sierpnia 2015, w Życie codzienne, przez Maria Alejandra

Jak to zazwyczaj bywa, odwieczny problem gdzie zamieszkają młodzi po ślubie, przecież dziecko w drodze, muszą mieć odpowiednie warunki. W mieszkaniu  mojej teściowej nie ma miejsca, a u mojego ojca jest więc decyzja zapadła. Tutaj zaczyna się problem, do czasu narodzin dziecka jest w miarę Ok, potem zaczynają się schodki, gdyż mój ojciec się we wszystko wtrąca, zdeterminowana postanawiam zamieszkać u teściowej, błąd, który jednak pokazał mi prawdziwe oblicze tej kobiety. Niby opiekuńcza, pomocna, ale awantury w domu na porządku dziennym, gdy jej mąż wraca z pracy pod wpływem alkoholu ( a zdarzało się to dosyć często), awantura gotowa, wrzaski, krzyki, latające talerze i człowiek w sumie niczego nie winien ląduje za drzwiami, gdyż ten człowiek owszem lubił wypić, ale zawsze był potulny jak baranek, to ona wszczynała awanturę z byle powodu, a sama nie wylewała za kołnierz, minimum raz w tygodniu alkoholowa libacja w domu oczywiście kończąca się awanturą. Jestem w 7 mcu drugiej ciąży, kolejna awantura, tym razem byłam zbyt blisko, mój teść sprowokowany przez wyzwiska zaczyna obrażać mojego ojca, wypominać że mieszkamy z nimi a on sam nawet nie mieszka w dużym mieszkaniu, które stoi puste, nie wytrzymuje i odzywam się w obronie, było nie było mojego taty i….. stała się tragedia, dziecko które nosiłam w łonie zmarło,(pisałam o tej sytuacji dokładniej w jednym z postów) nie wytrzymałam, uprosiłam ojca aby pozwolił mi wrócić do domu. W czasie zamieszkiwania pod jednym dachem z tą kobietą zginęły mi wszystkie kosztowności, ale winny niestety się nie znalazł, straciłam wszystko łącznie z zaufaniem, ale to dało mi do myślenia kim jest ta kobieta, potrafi być aniołem, a z drugiej strony wcielonym diabłem, nigdy nie przyznała mi racji, że winnym śmierci mojego dziecka był jej mąż, zawsze i wszędzie go broniła, a sama jechała po nim jak po psie, wyzywała, biła itp. Tak skończył się dylemat gdzie będą mieszkać młodzi i przygoda z mieszkaniem u teściowej.

The following two tabs change content below.
Otagowane:  

10 Responses to Problem, gdzie zamieszkają młodzi???

  1. ~jotka pisze:

    Po takich przejściach to dziwne, że doszłaś kiedykolwiek do równowagi…

  2. ~Jaga pisze:

    …. aż szkoda komentować jej zachowanie – wcale się nie dziwię że Ci to utkwiło w pamięci na długie lata

    • Maria Alejandra pisze:

      A utkwiło choć juz po tym wszystkim starałam się trzymać na dystans ale mimo to jeszcze krzywdziła to chyba juz jej natura.

  3. Ania pisze:

    Trudna sytuacja, wręcz straszna.

  4. aż nie chce się wierzyć…

  5. Też taplałam się w szambie przed kilka lat swojego życia. Z jednej strony tata alkoholik z drugiej strony skórwiała teściowa ze swoim facetem degeneratem.
    Na szczęście nie spotkała mnie taka tragedia jak Ciebie i przykro mi ,że to Cię spotkało :( Nie wiem po prostu co powiedzieć. Dla niektórych życie potrafi być bardzo okrutne….

    • Maria Alejandra pisze:

      No życie potrafi być okrutne, na szczęscie wynagrodziło mi wszystkie krzywdy i teraz jestem szczęsliwa i aby tak dalej, dziekuje za miłe słowa i pozdrawiam!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>